czwartek, 22 lutego 2018

FITOMED | Glinka Zielona


Kolejnym produktem jaki dostałam do testowania jest Glinka Zielona od Fitomed . Bardzo lubię wszelkiego rodzaju glinki , maseczki są jednym z moich ulubionych rytuałów pielęgnacji twarzy . 

A co to właściwie jest glinka ? Jest to głównie oczyszczona i wysuszona na słońcu glina . 
Jest wiele rodzai glinek ,które różnią się od siebie kolorem , konsystencją , właściwościami , ciężarem . 



Ciekawostka :
Glinka zielona jest dwa razy cięższa od glinki białej . 

Glinka ma siłę wchłaniania zanieczyszczeń ze skóry , ma najlepsze właściwości oczyszczające , przeciwzapalne , dezynfekujące i antytoksyczne
Maseczki z glinki zielonej usuwają martwe komórki , wzmacniają tkankę i mięśnie twarzy . 
Stosuję się ją głównie w pielęgnacji cery : tłustej , trądzikowej i z wypryskami .




Przygotowanie :
2 łyżeczki glinki należy wymieszać z 2-3 łyżeczkami ciepłej wody do uzyskania konsystencji jednolitej papki (patrz przedostatnie zdjęcie ) .  





Przygotowanie :
2 łyżeczki glinki należy wymieszać z 2-3 łyżeczkami ciepłej wody do uzyskania konsystencji jednolitej papki (patrz przedostatnie zdjęcie ) .  Nakładamy tak gotową papkę na twarz na ok . 10 minutek , gdy tylko maseczka zacznie zasychać (ostatnie zdjęcie ) należy zmyć ją letnią wodą . 

Uwaga ! Nie dopuścić do całkowitego wyschnięcia maseczki ponieważ zanieczyszczenia zaabsorbowane z glinką mogą z powrotem wtoczyć się do naskórka !

Taką maseczkę należy stosować raz w tygodniu . ( na wypryski codziennie )
Zalecane jest również  mycie twarzy glinką zamiast tradycyjnym mydłem . 
Glinka może być stosowana na przemian z glinką żółtą


Moja opinia : 
Glinka przyjemnie pachnie , przygotowanie papki do nałożenia na twarz trwa dosłownie kilka sekund . Po nałożeniu , wyschnięciu i zmyciu glinki moja twarz zrobiła się miękka . 
Polecam każdej osobie z tłustą lub zmagającą się z tradzikowatą cerą . 

Zachęcam do zapoznania się z asortymentem sklepu oraz moją glinką !

FitoTeka








wtorek, 20 lutego 2018

Fitomed | Nawilżające serum antytrądzikowe





              Cześć . Wspominałam już jakiś czas temu ,że zmagam się z cerą trądzikową , mimo wieku     (20 lat ) nadal mam ten problem . Dzięki polskiej firmie Fitomed miałam okazję przetestować nawilżające serum antytrądzikowe . Produkt przypadł mi do gustu ponieważ najważniejszymi składnikami są same naturalne substraty .


Najważniejsze składniki w serum to : napar z uczepu trójlistnego , kompleks ziołowy(fiołek trójbarwny , nagietek lekarski , lukrecja , wierzba biała ) , witaminy z grupy B , olejek z drzewa herbacianego . 


Działanie serum : 
- redukowaniu zmian trądzikowych,
-regulowaniu wydzielania sebum,
-zmniejsza zaczerwienienia skóry,
-wspomaga kurację antytrądzikowe, 
- ma w sobie działanie nawilżające oraz wygładza naskórek,
- uczucie gładkiej i satynowej skóry .

Przeznaczenie :
Jest do cery trądzikowej , wrażliwej .  Kosmetyk pomaga w walce z trądzikiem , zmniejsza jego objawy oraz zapobiega powstawaniu wyprysków . Stosowany pod makijaż łagodzi niekorzystne działanie składników tłuszczowych zawartych w podkładach . 

Sposób użycia jest bardzo prosty :
 Wystarczy oczyścić buźkę i na oczyszczoną skórę twarzy nałożyć serum .




Z tyłu opakowania mamy wszystko rozpisane : skład, przeznaczenie, działanie , sposób użycia . 




Moja opinia : 

Serum jest dla mnie jak najbardziej na duży plus . Stosuję je rano i wieczorem . Rano pod makijaż , gdzie produkt sprawdza się lepiej niż baza .Podczas badań na kosmetyku nie zanotowano żadnych działań ubocznych . Bardzo szybko się wchłania więc wystarczy wycisnąć , rozsmarować , a za parę sekund wszystko zostanie wchłonięte w skórę . Zapach jest delikatny wręcz przyciągający ( Bardzo lubię serum na mojej twarzy ) . Używam je i mogę przyznać ,że już odczuwam redukcję wydzielania sebum oraz nie pojawiają się na mojej twarzy wypryski  . Zawsze moja skóra bardzo się błyszczała , a teraz jest w o wiele lepszej kondycji , a kiedy rano się budzę na mojej buzi nie ma nowych zmian trądzikowych .  Mimo niewielkiego opakowania (15ml) Serum jest bardzo wydajne ponieważ niewielka ilość starcza na rozprowadzenie go po całej twarzy . Cena produktu jest bardzo niska wynosi tylko 24 zł

Zapraszam do zapoznania się z produktem na stronie na której możemy zakupić serum :

FitoTeka ---> KLIK


niedziela, 18 lutego 2018

Elegance

Dzisiaj wstając spojrzałam za okno , a tam znów mnóstwo śniegu , z jednej strony się cieszę choć z drugiej nie do końca . Nie mogę doczekać się aż będzie ciepło i nie będę musiała zakładać ciężkich butów oraz kurtki . Mam nadzieję,że w miarę szybko przyjdzie do nas wiosna chociaż narazie się nie zapowiada

  8 marca mija czwarta rocznica mojego bloga . Pamiętam jak go zakładałam , jak na podwórku było już bardzo wiosennie . Naprawdę nie mogę uwierzyć ,że minęło już tyle czasu . :)







 
Chociaż na zdjęciach bardziej wiosennie :)

spodnie - bershka
koszulka - KLIK
torebka - KLIK
kurtka - NY


piątek, 16 lutego 2018

Powiedz kocham z Persalo

Mój ukochany jest starszy ode mnie o ponad 10 lat . Nigdy nie sądziłam ,że dam radę porozumiewać się z kimś o tyle starszym na takim etapie żeby myśleć o związku z taką osobą . Dzięki niemu jestem najszczęśliwsza kobietą na Ziemi . Zawsze staram się okazywać uczucia jak tylko potrafię , lubię dawać z siebie wszystko . Pamiętajcie ,że miłość to nie tylko puste słowa : Kocham Cię . Liczy się bardziej zachowanie nasze czy naszej drugiej osoby . Mój chłopak okazuję mi to poprzez opiekuńczość . Często pyta jak się czuję , jak się mam , czy wszystko dobrze , czy nie jest mi zimno . Za to z dnia na dzień kocham go jeszcze bardziej . :) Ostatnio mieliśmy rocznicę naszego związku  , a dzięki marce Persalo ( Wielu z was mogło znać ich pod poprzednią nazwą Projektogram - którą zmieniono na Persalo ) mogłam podarować mojemu ukochanemu najbardziej wartościowy prezent . Moim zdaniem prezenty w które włożymy serce są najpiękniejsze . Kiedy ukochany zobaczył poduszkę był zachwycony (Ale nie ma się co dziwić :D )






Poduszeczka w całości prezentuję się tak .

 
Zdjęcia na niej są świetnej jakości  co widać gołym okiem . Materiał poduszki również jest świetny ponieważ jest gruby ,a  nie cieniutki . 










 Jak widać jesteśmy razem bardzo szczęśliwi ! Poduszka według mnie jest naprawdę świetnym prezentem , myślałam na początku nad zrobieniem kalendarza , ale minie rok 2018 i potrzeba nowego , a poduszki nie trzeba zmieniać . 

Jeśli szukacie wyjątkowe prezentu dla drugiej osoby to zapraszam do zapoznania się z ofertą Persalo . Moja poduszka była akurat z serii walentynkowych , ale są również inne ciekawe projekty . Na stronie możemy znaleźć takie produkty jak : kalendarz , mini poduszki , zdjęcia retro , case na telefon ... i wiele wiele innych . 

Zapraszam do zapoznania się z ofertą Persalo ------- > KLIK

środa, 14 lutego 2018

Swimsuit

Strój kąpielowy z chińskiej strony - hit czy kit
Zawsze byłam bardzo uprzedzona do stroi kąpielowych z chińskich stron , na pewno same wiecie jakie przychodzą do was nieraz paczki ... Na zdjęciu na stronie obiecywane jest niewiadomo co , a kiedy zakładamy to na siebie okazuje się totalną klapą . Powiem szczerze ,że strój bardzo mi się spodobał na stronie i postanowiłam go zamówić ( z myślą o basenie ) . Kiedy paczuszka przyszła i zobaczyłam strój byłam miło zaskoczona ,bo wyglądał naprawdę świetnie ,a kiedy go ubrałam to już w ogóle byłam wniebowzięta :) . 


Strój jest wiązany na szyji . Musiałam mocno związać ,bo w innym przypadku byłoby widać mi piersi ( Kobiety z dużymi piersiami mogłyby mieć problem ) na szczęście jakoś po zawiązaniu wszystko ładnie zakryło .


Motywem są klocki lego . Na pierwszy rzut oka w ogóle nie zwróciłam na to uwagi dopiero po czasie spostrzegłam co on przedstawia ,bo nawet zamawiając myślałam ,że to po prostu jakieś plamki kolorów :)


Strój w całości prezentuję się tak , mam nadzieję ,że będę mogła pokazać go ponownie kiedy już będzie ciepło i będę mogła ubrać go na basen ! :)


Tył stroju prezentuję się w sposób dość zaskakujący ponieważ ktoś kto widziałby nas od tyłu myślę ,że byłby pewny ,że posiadamy strój dwuczęściowy

Strój spełnił moje oczekiwania i na pewno za jakiś czas zamówię sobie jeszcze jakiś na zmianę !
Buziaki :)

Strój możemy kupić tutaj ----> KLIK

wtorek, 13 lutego 2018

Paletka cieni z brokatem

Wczoraj dostałam paczuszkę od Zaful , a w niej paletka do cieni z brokatem na którą nie mogłam się doczekać . Już kiedyś wspominałam ,że uwielbiam wszystko co się błyszczy więc i paletka będzie dopełnieniem mojej kolekcji . Opakowanie jest przepiękne , a cienie były tak zapakowanie ,że doszły w nienaruszonym stanie . Wiele razy czytałam w waszych postach ,że cienie były pokruszone , mi jeszcze ani razu się to nie zdarzyło . 







W mojej paletce znajduje się 9 kolorów cieni brokatowanych . Cienie są ,że się tak wyrażę jakby mokre . Świetnie się je nakłada ,bo nie osypują się jak inne paletki . Myślę ,że z taką paletką makijaże na jakieś imprezy będą świetną sprawą . 
Opakowanie zamykane jest na magnes dzięki czemu moja paletka nie otwiera się sama . 




Cienie są naprawdę piękne co widać na powyższych zdjęciach (a to tylko jedno dotknięcie palcami!).
Wydaję mi się ,że każda z nas znalazłaby w paletce kolor dla siebie odpowiedni . Mi do gustu najbardziej przypadł srebrny . 
Cena jest również bardzo zachęcająca . 



A tak własnie prezentują się wszystkie cienie . 
Jestem jak najbardziej zadowolona i mam nadzieję ,że wkrótce będę mogła pochwalić się jakimś makijażem z użyciem tych cieni . 
Mam nadzieję ,że jakość zdjęć będzie od teraz o niebo lepsza ponieważ dostałam lustrzankę nikon ( narazie uczę się tylko ją obsługiwać ,ale mam nadzieję ,że z czasem będzie lepiej ) 
Może polecacie jakieś strony z których można pouczyć się o fajnych i przejrzystych fotografiach ? :)
Pozdrawiam

Paletka do kupienia -----> KLIK

poniedziałek, 5 lutego 2018

Żelazko parowe

Dzisiaj chciałabym pokazać wam gadżet który zamówiłam ze strony rosegal . Mianowicie jest to żelazko parowe z którego jestem bardzo zadowolona . Niestety gniazdko było inne niż nasze ,ale przerobiłam sama gniazdko i już wszystko chodzi elegancko . 

Żelazko wygląda ładnie i jest bardzo zgrabne . Mieści się w nim 200 ml wody (Uważajcie żeby nie przelać ,bo jak przelałam to woda kiedy zaczęła się gotować to wylatywała ) .  . Osobiście powiem ,że mi żelazko bardzo pasuje ,bo nie lubię desek do prasowania , a tutaj wieszam na wieszaku i prasuje .




Włącznik ma 3 opcje : wyłączenie (środek ) , mocne prasowanie(do góry ) oraz trochę słabsze ( do dołu ) . Wszystko zależy od tego jak bardzo wygnieciona jest rzecz.


W komplecie do żelazka dostajemy lejek , który pomaga w nalewaniu wody . Uwaga wodę też należy wlewać powoli ,bo można zalać dom :) .


Aż o tyle przelałam moje żelazko .


Dioda świeci kiedy żelazko jest włączone . Nie gaśnie .




Ja prasowałam sobie właśnie w ten sposób , na krześle . 

Tutaj widać różnice przed prasowaniem i po prasowaniu . Na tym materiale najbardziej widać było różnice na zdjęciu . 

Jestem zachwycona z żelazka i polecam każdemu się w takie zaopatrzyć ,bo naprawdę warto . 








Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.