Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 7 grudnia 2017

Piękne brwi - kosmetyki od INVEO

Paczuszka od INVEO zawierała ultra delikatna henne do brwi w kremie oraz wypełniacz do brwi w kremie .


Opakowania kosmetyków są bardzo do siebie podobne . 
Dzięki marce INVEO pierwszy raz w życiu , sama w domu wykonałam sobie henne . 
Efekt pokazy przed i po będzie na sam koniec postu !








Wypełniacz jest w opakowaniu dobrym do zabierania ze sobą w podróże. Bardzo trwały i zakrywa wszystkie ''dziury'' w brwiach . Jednym pociągnięciem nie widać na naszych brwiach żadnych prześwitów . Wygodny aplikator ,który przy okazji pozwoli nam przeczesać nasze brwi . Wypełniacz użyłam na koniec mojej kuracji 😁 Aplikacja tego produktu jest naprawdę bardzo łatwa i każda z was sobie z nią poradzi









Kolejny produkt jest to henna do brwi . Z boku obu produktów jest nawet rysunek jak najlepiej rysować brew żeby miała idealny kształt i żeby nie przedobrzyć z preparatem . Henna jest również bardzo prosta w użytku wystarczy pędzelkiem z gąbeczki nanieść niewielką ilość na brew i pozostawić na kilka minutek . Dokładnie wszystko jest opisane na opakowaniu ile minut do jakiego efektu . Ja mam dość ciemno brązowe brwi i tylko delikatne prześwity , wiec trzymałam 3 minutki i wacikiem nasączonym ciepłą wodą zmyłam . Efekt niesamowity . Nigdy nie rysowałam sobie brwi ,ani nic z tych rzeczy wiec nie umiem ''profesionalnie'' narysować sobie brwi jak niektórzy . :)





                                                   
Zdjęcia przed aplikacją henny , regulacją i przed wypełnieniem . Specjalnie od kilku dni nie wyrywałam brwi żeby pokazać jaki efekt dała henna wraz z wypełniaczem ponieważ tylko jak rosną mi brwi to widać te prześwity ,których bardzo nie lubie .




Skóra w okół brwi jest trochę zaczerwieniona ,bo jak wyjeżdżałam pędzelkiem to chciałam zetrzeć i trochę tarłam tą skórę :)

Markę INVEO polecam z całego serca , świetna i szybka aplikacja , nie ma nawet potrzeby iść do kosmetyczki . Jestem bardzo zadowolona i dziękuję ,że mogłam przetestować ten produkt :)







poniedziałek, 4 grudnia 2017

Tess

Witajcie . Ostatnio dostałam paczuszkę , a w niej kosmetyki od tess ,a mianowicie : 2 sztuki delikatnej pianki do mycia twarzy i demakijażu oraz żel do higieny intymnej .

Na zdjęciu znajduję się pianka do mycia twarzy oraz żel do higieny intymnej . 

Zacznę od delikatnej pianki do mycia twarzy i demakijażu . Piankę nanosimy na zwilżoną skórę twarzy i ruchami kulistymi umyć twarz . Mi osobiście pianka jak najbardziej pasuję , nie byłam do niej na początku przekonana ,ale jest o wiele lepsza od różnych płynów do demakijażu do których potrzebujemy jeszcze wacików . W ciągu dnia również przemywałam twarz ,bo chciałam zobaczyć czy nie podrażni mi skóry ,ale nawet nie miałam jej czerwonej :) Pianka jak najbardziej nadaję się do każdego typu cery . Jej zapach jest delikatny , subtelny ocenić go mogę na 9/10 . Została również przebadana dermatologicznie z udziałem lekarza okulisty . 




A tak wygląda dozownik ,który w magiczny sposób tworzy nam piankę zamiast płynu 😆😆😆




Na pewno każda z dziewczyn używa żelu do higieny intymnej . Ten żel ma bardzo delikatny zapach i fajną konsystencję . Usuwa nam zanieczyszczenia w miejscach intymnych (oraz może posłużyć jak żel do całego ciała ) jak i działa antybakteryjnie , utrzymuje fizjologiczne ph oraz regeneruje i osłania śluzówkę . Jest bardzo delikatny , o subtelnym zapachu tymianku . Żel poprzez pompkę wyciskamy na rękę , myjemy miejsca intymne , a na koniec spłukujemy ciepłą wodą .



Dziękuję ,że mogłam przetestować te świetne kosmetyki . Jestem z nich bardzo zadowolona i mogę ocenić je 

9,5/10 ! :)

Zapraszam na inne recenzję . 


piątek, 24 listopada 2017

Gadżety

Witajcie ! Dzisiaj chciałabym zaprezentować wam kilka gadżetów od sklepu rosegal . Na pewno też wiele ciekawych gadżetów zamawiałyście na podobnych stronach , można znaleźć tam od groma ozdobnych rzeczy do domu czy jakich kolwiek drobiazgów .





Skarbonka sztabka złota , bardzo fajna na prezent oraz jako ozdoba do domu :) 



Bardzo fajny , duży , z pięknym motywem zegar ścienny . Pasuje mi do pokoju :)




Organizer na kosmetyki . Choć nie wygląda na zbyt duży to jest naprawdę bardzo pojemny , zmieściłam tam wszystkie kosmetyki ,które używam na co dzień , dzięki czemu nie muszę szukać ich po szufladach :)





Breloczek do kluczy karabin maszynowy - przecież nie mogło zabraknąć prezentu dla mojego chłopaka :D



Niestety naklejka na ściane dotarła do mnie w takim stanie co uniemożliwiło mi przyklejenie jej na ścianę :(



Czarna bomberka

wtorek, 7 listopada 2017

Dresslily

Chciałabym wam przedstawić kilka propozycji ze strony dresslily. Mianowicie spodobał mi się męski zegarek , damska torebka oraz buty .

Drewniane zegarki stały się hitem  . Widziałam ich wiele w internecie nawet po 1000 zł . Na stronie możemy zakupić go o wiele taniej , zainteresowani ? Zapraszam :


Przepiękna torebeczka z pomponem . Pamiętam jak te pomponiki stały się bardzo modne i wiele osób nosiło ich po kilka różnych kolorów :)


Kozaczki ze skóry :

poniedziałek, 6 listopada 2017

Hello Autumn





Przepiękna bardzo modna w tym sezonie kurtka :) Dosłownie było ją widać w każdym sklepie :)

                 
Śliczna , różowiutka spódniczka , bardzo przypadła mi do gustu , a nie przepadam za spódnicami :)
                                                                                 KLIK

środa, 25 października 2017

Memories

Najpiękniejsze wakacje w całym moim życiu :) Chciałabym wszystkim przybliżyć piękne miasto Alanya znajdujące się w Turcji . Kraj sam w sobie jest piękny i plotki na temat ludzi z tego kraju to przeważnie kłamstwo . Poznałam wiele wspaniałych ludzi i aż trudno było mi wrócić  z powrotem do Polski . Jeszcze na pewno nie raz pojadę do Turcji . Moim ulubionym zajęciem na wakacjach był shopping :) W Turcji na bazarach jest naprawdę bardzo tanio i można się świetnie ubrać , a wszystko prawie jak za darmo . Turcy lubią się targować i szczerze mówiąc to z kosmicznych cen schodzili na grosze . Jeden chciał ode mnie za 3 pary okularów 500 lira , a sprzedał za 50 :) Także jak widać targowanie się opłaca :) Można tam również bardzo dużo zwiedzić . Język Turecki jak dla mnie wydaję się naprawdę trudny i twardy choć dużo osób twierdzi ,że nie jest taki zły . 
Oczywiście blondynki są bardzo zaczepiane przez Turków , wszyscy chcą się z nimi umawiać i je 'kupić' . Ja poznałam tak wielu Turków ,że kiedy szłam przez bazar krzyczeli do mnie nawet po imieniu ;) Ogólnie są bardzo mili i kontaktowi , a no i potrafią wciskać ,ale trzeba stanowczo pokazać ,że nie jest się zainteresowanym . Mówią też żeby wybierać wszystko co się podoba , a później będziemy rozmawiać , prowadzą do swoich pokoi w budynkach , a nawet proponują herbatki , soki ,ciasta aby tylko coś od nich kupić :) Wszyscy znają angielski i nie trzeba się martwić ,że ' nie znam tureckiego ' . Bardzo dużo Turków mówi też po rosyjsku . 
Morze jest piękne ,czyste ,ciepłe , a jego kolor jest po prostu cudowny !!
Dobrze dosyć gadania oto zdjęcia tego pięknego kraju :)